niedziela, 20 lipca 2014

Dezabil...

P. pukajac do pokoju :
- Słuchaj, czy ty masz może... 
Ja z przerażeniem :
- Nie wchodź! Jestem w dezabilu! 
P. wycofując się urażony :
- Jezu, no dobrze, ale nie musisz mnie z miejsca wyzywać od debilow.. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz