Organizacyjny.
Ja do P:- Dziś przestawiamy zegarki...P. z kuchni:- Przecież się automatycznie przestawiają...Ja:
- No tak, ale chodzi mi o ten Twój, który nosisz na ręku..
P. wchodzac do pokoju:
- Tamten to już dawno przestawiłem.
Ja zaskoczona:
- Dawno? Tzn. kiedy?
P. z miną światowca:
- Trzy tygodnie temu...
Organizacja pierwsza klasa...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz